Spojrzałem na nią, a właściwie na jej usta gdy przegryzała dolną wargę. Po chwili odwróciłem wzrok i się zaśmiałem..
- tak szczerze mówiąc może być ciekawie - powiedziałem znów patrząc na nią
- co masz na myśli ? - zapytała
- zawsze ktoś nowy do macania, zaczepiania i w ogóle - zaśmiałem się
Ona na mnie spojrzała i podniosła jedną brew do góry..
- oj żartowałem - oznajmiłem dalej z usmiechem
- no ja mam nadzieję - odparła
- i wiesz co ? masz rację nie wytrzymam z tobą w jednej klasie - powiedziałem
- dlaczego ? - zapytała
- bo za miast skupiać się na lekcji to będę skupiał się na tobie - zaśmiałem się - moi bracia pewnie też
- masz braci ?
- tak, dwóch - oznajmiłem - a także mam siostrę
Esther?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz