sobota, 30 kwietnia 2016

Od Esther CD Arka

- Jest znośnie- oparłam się o parapet rękami.
- Znośnie?- spytał, unosząc jedną brew jakby nie dowierzając.
- Tak. Chociaż, jest tu dużo przystojnych chłopaków, na których tylko patrzeć godzinami- uśmiechnęłam się.
- Przystojnych powiadasz?- spojrzał na mnie, celowo się przysuwając.
- A i owszem. Mam nadzieję, że zaprosisz mnie kiedyś na wasz trening. Chętnie popatrzę- wyszczerzyłam się, również siadając na parapecie.
- Jeszcze się zobaczy- zmarszczył zabawnie nos.
- Do której klasy chodzisz tak w ogóle?- spytałam, przypominając sobie, że go o to nie pytałam.
W razie czego, taka informacja mogłaby się przydać. Nie jest tak źle, jak myślałam że będzie.
- B, a ciebie do której przydzielili?- słysząc tą odpowiedź, uśmiechnęłam się jeszcze szerzej niż wcześniej- Nie gadaj, że też do B.
- A co, jeśli powiem ci, że tak? Co, nie wytrzymasz ze mną w jednej klasie?- przygryzłam lekko dolną wargę, patrząc na niego znacząco.

<Arek?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz