wtorek, 7 czerwca 2016

Od Arka cd Sophie

Spojrzałem na nią. Dziewczyna była wyraźnie czymś zaniepokojona wręcz była jakaś przestraszona.
- na pewno nie powiesz? - zapytałem już nieco poważniej
- Tak, na pewno - powiedziała
- no jak chcesz -  mruknąłem -  a i na twoim miejscu bym uważał i to jeszcze w takim stroju -  powiedziałem
- niby, dlaczego?
- bo jakiś pedofil chodzi nie daleko -  powiedziałem
- niech zgadne, ty? -  zapytała
- heh -  zaśmiałem się na to -  niestety ale ja tym pedofilem nie jestem
- Tak? -  zapytała też lekko się śmiejąc
- no tak, to że jestem trochę zboczony to nic nie znaczy...  Po za tym jestem chłopakiem to wbudowane w DNA -  zaśmiałem się- i sorry ze cie w tedy złapałem za tylek, ale chciałem wycisnąć od chłopaków po tysiaku, ale w sumie było warto nawet jakbym nie dostał kasy -  zaśmiałem się
Sophie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz