wtorek, 3 maja 2016

Od Arka cd Reeve

Spojrzałem na dziewczynę i spuściłem wzrok na podłogę..
- czego chcesz- zadała w końcu pytanie po długiej ciszy
-ja...  Ja chciałbym...  Chciałabym przeprosić - powiedziałem cicho
Zaskoczona dziewczyna spojrzała na mnie. Chociaż nie patrzyłem na nią czułem że była zaskoczona.
- chciałem cię za to wszystko przeprosić, mnie po prostu czasem ponosi i nie umiem czasem się...  -  przerwałem
- czego nie umiesz?  -  zapytała
- Nie umiem się opanować -  odparlem -  ja po prostu taki jestem.
Podniosłem wzrok i spojrzałem w jej oczy
- jeszcze raz przepraszam, źle postąpiłem i w ogóle...  I już się nie musisz bać nie zbliże się do ciebie
Gdy to powiedziałem po prostu poszedłem i wróciłem do swojego pokoju gdzie się przebralem i nałożyłem tylko czarne baggery w takim stroju wyszedłem z akademii. To co ze było ciemno zawsze można..  Poszedłem w głąb lasu a tam zacząłem swój trening... Wróciłem nad ranem podajze o 7 rano, a dzisiaj były lekcje...  No trudno nie pójdę dzisiaj.  Wróciłem do swojego pokoju i od razu poszedłem spać.
Reeve?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz