wtorek, 3 maja 2016

Od Kamila cd Katu

Spojrzałem an dziewczynę rozbawiony
- ale determinacja -  powiedziałem śmiejąc się
- no i co?
- no i nic, nawet cie nie oprowadze -  mruknąłem
Wszedłem do pokoju a dziewczyna za mną.  Stanęła i założyła ręce na swojej klatce piersiowej i podniosła brew. Spojrzałem na nia i położyłem się na łóżko.
- dlaczego mnie nie oprowadzisz? -  zapytała
- zobacz która jest godzina -  mruknąłem
- po 20 -  powiedziała
- no właśnie, a mi się nie chce nigdzie jechać ani nic -  mruknąłem
- oj nie namówie cie? 
Usiadła na łóżku obok mnie i przegryzla wargę
- Nie -  powiedziałem zdecydowany
Katy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz