poniedziałek, 2 maja 2016

Od Kamila cd Katy

Spojrzałem na dziewczynę lekko rozbawiony całą tą sytuacją, a także jej miną.
- hmm wiesz to jest całkiem niezły pomysł - zaśmiałem się
- jaki pomysł - zapytała zdezorientowana
- no że mogę ci kazać umierać z głodu - zaśmiałem się
- weź nie żaruj - powiedziała lekko wkurzona
- no dobra, dobra - odparłem - jak się zabierzesz ze mną to dotrzesz do jadalni - oznajmiłem
- no okej
Ruszyłe w stronę jadalni, a dziwczyna podążyła za mną. Po pięciu minutach dotarliśmy na miejsce. Weszliśmy do olbrzymiej sali czy do jadalni gdzie było dużo osób.
- proszę bardzo, najedz się do syta - zaśmiałem się
Poszedłem po chwili po swój tależ i usiadłem przy stoliku przy oknie i zacząłem jeść
Katy /.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz