piątek, 13 maja 2016

Od Logana cd. Jade

Przyglądam się uważnie gwiazdozbiorowi na ścianie. Jest cudny. Wygląda prawie że jak oeyginalne gwiazdy na niebie, a może są nawet ułożone tak samo. Gdy byłem mały miałem teleskop, dzięki któremu mogłem się przyglądać najtrudniejszym znakom. Jednym z łatwiejszych był byk.
- To jest cudowne - pierwszy raz od bardzo dawna uśmiecham się z zachwytu. Interesuje się astronomią, do tego robię o tym projekt, z kimś, kogo lubię. Do tego ten ktoś ma takie coś! A niby piątek trzynastego jest pechowy. Raczej nie dla mnie.
- To od czego zaczynamy? - pyta Jade siadając na krześle i kierując wzrok na mnie. Przenoszę swój wzrok ze ściany na dziewczynę, a następnie siadam na drugim wolnym krześle. Zdejmuję plecak i kładę go na kolana, aby wyjąć notatnik, w którym zapisałem cele tego projektu. Chodzi po prostu o to, by przedstawić dany gwiazdozbiór. Nie tylko trzeba pokazać zdjęcie, ale i wypisać najważniejsze informację oraz parę ciekawostek. 
- Masz duże kartki? - Jade kiwa głową, po czym wstaje i podchodzi do pułki, z której wyjmuje kartki A4. Rozkłada papier na stole. - Wystarczy znaleźć tylko informację w necie - zamykam zeszyt i chowam go do plecaka, który następnie odkładam pod stół, aby nie przeszkadzał.

<Jade?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz