wtorek, 3 maja 2016

Od Dawida cd Christiny

Jest!!! W końcu!! W końcu jest sobota doczekałem się... Mogłem sobie dzisiaj dłuzej pospać ale jak zwykle telefon mi nie dał i ktoś mnie zadzwoniło po 9.... Otworzyłem oczy i chwyciłem telefon do dłoni. Po chwili odebrałem to byli tylko moi durni bracia... Odłożyłem telefon z powrotem na szafkę i chciałem zasnąć ale już nie mogłem. Postanowiłem wstać od razu poszedłem do łazienki i wziałem prysznic. Po prysznicu ubrałem się i wyszedłem z pokoju. Gdy szedłem korytarzem zobaczyłem że jakaś dziewczyna zemdlała, wiec podbiegłem do niej. Wziąłem ją na ręce i zaprowadziłem ją do swojego pokoju. Następnie położyłem ją na łóżko. Nie znałem tej dziewczyny, pewnie była nowa, no ale trzeba pomóc. Zrobiłem jej zimny okład na czoło i czekałem aż się obudzi
**
Po 10 minutach otworzyła oczy
- co ? gdzie ja jestem - powiedziała lekko zdezerientowała
Dziewczyna próbowała wstać ale ją zatrzymałem pokazując że ma leżeć
- jesteś u mnie i zemdlałaś
Christina?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz