środa, 4 maja 2016

Od Arka cd Reeve

Była już po 14 a ja dalej zmęczony spałem. Nagle... Nagle usłyszałem pukanie do drzwi. Próbowałem wstać i po minucie wstałem jakoś. Ledwo podszedłem do drzwi, otworzyłem ją powoli a w nich zobaczyłem Reeve.
- Przyniosłam ci kawę- uśmiechnęła się i pokazał mi kubek, który trzymała w ręce.- Chciałam się upewnić też czy wszystko w porządku.
Spojrzałem na nią...
- nie piję kawy - mruknąłem zaspany 
- em, okej - przerwała i dobrze mi się przyjrzała - wszystko ok? - zapytała
- ta, jak chcesz to wejdź ja nie mam sił stać - muknąłem
Wszedłem do pokoju gdzie od razu rypłem na łóżko i zamknąłem oczy.. Dziewczyna weszła do środka. Usiadła obok mnie i chyba mi się przyglądała
- co - zapytałem
- wygladasz strasznie - odparła
- ta... wiem.. całą noc nie spałem.. - mruknąłem
Reeve?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz